wtorek, 28 lutego 2017

Chleb pszenny, drożdżowy, na kwasie z kiszonych ogórków

Składniki:
  1. 400 g mąki pszennej (u mnie typ 450);
  2. 250 ml kwasu z kiszonych ogórków;
  3. 20 g świeżych drożdży;
  4. 1 łyżka ziaren siemienia lnianego + odrobina do posypania po wierzchu; 
  5. 1 łyżka ziaren słonecznika + odrobina do posypania po wierzchu; 
  6. 1 łyżka pestek dyni + odrobina do posypania po wierzchu; 
  7. 1 łyżeczka białego cukru;
  8. 1 płaska łyżeczka soli.
Dodatkowo:
  1. Forma keksowa o wymiarach 22 x 11,5 cm;
  2. Tłuszcz do wysmarowania formy;
  3. Bułka tarta do oprószenia formy; lub
  4. Papier do pieczenia.
Sposób przygotowania:
  1. Do miski (u mnie od miksera) pokruszyć drożdże. Posypać cukrem i rozetrzeć łyżką. Przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut.
  2. Po tym czasie do miski z drożdżami wlać kwas z kiszonych ogórków, wsypać mąkę pszenną i sól, dodać po 1 łyżce ziaren/pestek i wyrobić jednolite ciasto (ja wyrabiam mikserem, przy pomocy haka do ciasta drożdżowego). Ciasto na ten chleb jest dość ciężkie i gęste.
  3. Formę keksową wysmarować tłuszczem (u mnie margaryna) i dokładnie (tak aby dno i każdy bok były pokryte) oprószyć bułką tartą lub wyłożyć papierem do pieczenia.
  4. Do tak przygotowanej formy przełożyć ciasto na chleb, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia, na 1 godzinę.
  5. Wyrośniętych chleb posmarować wodą po wierzchu i oprószyć pozostałymi ziarnami.
  6. Chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 210 stopni (grzałka górna i dolna, środkowa półka) i piec przez 35 minut.
  7. Upieczony chleb wyjąć z formy (w przypadku pieczenia w papierze wyjąć gorący, w pozostałych przypadkach po całkowitym wystudzeniu), delikatnie skropić zimną wodą i owinąć szczelnie  w czystą ściereczkę.
  8. Kroić po całkowitym wystudzeniu.
SMACZNEGO!

Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi chleb o wadze 650 g.
  2. Jest to przepis na formę o wymiarach 22 x 11,5 cm.
  3. Chleb przechowywać zawinięty w czystą ściereczkę.
  4. Ciasto na chleb jest gęste i ciężkie.
  5. Z dodatku ziaren można zrezygnować.
  6. Chleb, po upieczeniu, ma przyjemnie chrupiącą skórkę i miękkie, wilgotne, a zarazem delikatne wnętrze.
  7. Chleb pachnie i ma delikatny smak kiszonych ogórków. Nie nadaje się do kanapek ze słodkimi dodatkami. Wybornie smakuje z wędliną, czy samym masłem. 
  8. Skropienie upieczonego, gorącego chleba zimną wodą i owinięcie go w czystą ściereczkę sprawia, że skórka nie jest taka twarda.
Źródło przepisu: Przyślij przepis.


Risotto z dynią piżmową

Składniki:
  1. 1/2 średniej dyni piżmowej;
  2. 1/2 średniej cebuli;
  3. 1 i 1/2 szklanki ryżu Arborio;
  4. 3 łyżki masła klarowanego;
  5. 1 łyżka oliwy z oliwek;
  6. 6 szklanek gorącego bulionu drobiowego (u mnie 6 szklanek gorącej, przegotowanej wody + 1 łyżka domowej vegety); 
  7. 1/4 szklanki śmietanki 30 lub 36 % (tzw. kremówki);
  8. 1/2 szklanki startego parmezanu;
  9. Pęczek natki pietruszki;
  10. 1/2 łyżeczki soli;
  11. 1/4 łyżeczki chili w proszku;
  12. 1/8 łyżeczki kurkumy;
  13. Szczypta czarnego pieprzu.
Szklanka = 1 cup = 240 ml

 Sposób przygotowania:
  1. Natkę pietruszki umyć, osuszyć, drobno posiekać.
  2. Parmezan zetrzeć na tarce o małych oczkach (na tzw. małe wiórki).
  3. Dynię piżmową umyć, osuszyć, obrać ze skóry, oczyścić z nasion i pokroić w małą kostkę.
  4. Cebulę obrać, drobno posiekać.
  5. Na patelni rozgrzać oliwę. Na rozgrzaną oliwę wrzucić 1 łyżkę masła i rozpuścić. Następnie dodać pokrojoną dynię piżmową, oprószyć solą, pieprzem i chili w proszku. Podsmażać, co jakiś czas delikatnie mieszając, aż dynia stanie się złocista i miękka (ale nie będzie się rozpadać). Podsmażoną dynię zdjąć z patelni i przełożyć na talerz.
  6. Na tę samą patelnię wrzucić 2 łyżki masła i rozgrzać. Na rozgrzane masło wrzucić pokrojoną cebulę i podsmażać, aż stanie się szklista (przez około 2 - 3 minuty). Następnie dodać ryż, dokładnie wymieszać (każde ziarenko ryżu powinno być pokryte cienką warstewką tłuszczu) i podsmażać razem przez krótką chwilę (około 1 minuty).
  7. Zmniejszyć ogień do minimum i na patelnię z cebulą i ryżem wlać szklankę bulionu drobiowego i wymieszać. Gotować na bardzo małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Gdy ryż wypije większość wlanego bulionu, dodać jego kolejną szklankę i postępować w ten sposób, aż do wykorzystania całości bulionu (u mnie było to 6 szklanek). Nie wlewać od razu całego bulionu na patelnię. Po ugotowaniu ryż powinien być w środku al dente, a jego zewnętrzna warstwa miękka i kremowa.
  8. Na patelnię z ugotowanym ryżem przełożyć podsmażoną dynię, posiekaną natkę pietruszki oraz kurkumę i delikatnie wymieszać.
  9. Następnie wlać śmietankę i wsypać parmezan. Mieszać, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.
  10. Ewentualnie przyprawić solą i pieprzem do smaku. Zdjąć z ognia.
  11. Risotto podawać gorące, bezpośrednio po przygotowaniu.
SMACZNEGO!

 Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzą 3 - 4 porcje risotto podawanego jako samodzielne danie.
  2. Dynię piżmową najlepiej obrać odcinając oba jej końce i ścinając skórę przy pomocy obieraka do warzyw.
  3. Przygotowanie risotto wymaga czasu. Nie wolno się spieszyć. Risotto należy gotować na bardzo małym ogniu, bez przykrycia, od czasu do czasu mieszając. Dzięki temu ryż powoli będzie uwalniał skrobię, która połączy się z bulionem i stworzy kremowy sos.
  4. Ryż jest ugotowany, gdy wszystkie jego ziarna są miękkie z zewnątrz, ale nie rozpadają się podczas mieszania (są al dente w środku, ale nie za twarde).
  5. Bulion dodawany do risotto zawsze musi być ciepły. Najlepiej, przez cały czas gotowania risotto, podgrzewać go na małym ogniu. Dodanie zimnego bulionu obniży temperaturę i przerwie proces gotowania ryżu.
  6. Bulion do ryżu należy dodawać stopniowo. Nie należ wlewać całego od razu!
  7. Do risotto należy używać gatunków ryżu do tego przeznaczonych. U mnie Arborio.
  8. Podczas podsmażania ziaren ryżu z cebulą, należy dokładnie je wymieszać, tak aby każde ziarenko pokryło się cienką warstewką tłuszczu. Ryż wówczas staje się lekko przeźroczysty i jest chroniony przed nadmierną utratą skrobi i tym samym przed uzyskaniem zbyt mazistej konsystencji. 
  9. Risotto należy mieszać od czasu do czasu. Nie należy mieszać go cały czas, gdyż wówczas obniża się temperaturę ryżu.
  10. Z dodatku masła można zrezygnować i smażyć na samej oliwie.
  11. Na szklankę ryżu potrzeba około 3 - 4 szklanek bulionu.
  12. Szklanka = 1 cup = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml.
Źródło przepisu: The Pioneer Woman.

Pozostałą połowę dyni piżmowej możesz wykorzystać do przygotowania
Tajskiej zupy krem z dyni piżmowej.

Tajska zupa krem z dyni piżmowej

poniedziałek, 27 lutego 2017

Domowe krakersy serowe

Składniki:
  1. 225 g czerwonego sera cheddar (u mnie Kerrygold);
  2. 60 g zimnego masła;
  3. 1 szklanka mąki pszennej;
  4. 1/2 łyżeczki soli ziołowej;
  5. 1/4 łyżeczki soli;
  6. 3 łyżki bardzo zimnej wody;
  7. Szczypta pieprzu cayenne.
Dodatkowo:
  1. Malakser/wielofunkcyjny robot kuchenny;
  2. Nóż do pizzy;
  3. Patyczek (u mnie do szaszłyków);
  4. Papier do pieczenia.
Szklanka = 1 cup = 240 ml.

 Sposób przygotowania:
  1. Cheddar zetrzeć na tarce o dużych oczkach (na tzw. grube wiórki).
  2. Zimne masło pokroić w kostkę. 
  3. Blachę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
  4. Do misy malaksera wrzucić starty cheddar. Dodać mąkę, sól ziołową, sól, pieprz cayenne oraz kostki masła. Miksować pulsacyjnie, aż mąka z serem, masłem i przyprawami wyglądem będzie przypominać piasek.
  5. Następnie dodać 3 łyżki bardzo zimnej wody i dalej razem miksować, aż wszystkie składniki się połączą i ciasto będzie zagniecione.
  6. Powstałe ciasto uformować w kulę, owinąć w folię spożywczą i umieścić w lodówce na 1 godzinę.
  7. Po tym czasie, ciasto rozwałkować na delikatnie oprószonej mąką stolnicy, na placek o grubości około 5 mm. Następnie, nożem do pizzy pokroić ciasto w poziome i pionowe paski, tworząc tym samym kwadraty (1x1 cm) lub/i prostokąty (1x1,5 cm). W każdym kwadracie/prostokącie zrobić patyczkiem (u mnie do szaszłyków) dziurkę.
  8. Tak przygotowane krakersy układać na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
  9. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka górna i dolna, środkowa półka) i piec przez 15 - 17 minut, aż krakersy staną się złociste.
  10. Upieczone krakersy wystudzić na kratce.
  11. Podawać po wystudzeniu, z ulubionym dipem lub same.
SMACZNEGO! 
























Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi około 125 małych krakersów.
  2. Dziurka w krakersach ma jedynie charakter dekoracyjny i jej zrobienie można pominąć.
  3. Ja zawsze, z uwagi na oszczędność czasu i nakładu pracy, przygotowuje te krakersy w malakserze. Jeśli jednak go nie posiadacie, przy ręcznym wyrabianiu ciasta, ser należy zetrzeć na tarce o najdrobniejszych oczkach (na proszek). Przesypać go do miski. Dodać wszystkie, pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Dalej postępować jak w przepisie. Alternatywnie, zamiast malaksera, można użyć zwykłego miksera kuchennego z mieszadłami i postępować zgodnie z przepisem.
  4. 1 szklanka = 240 ml, 1 łyżka = 15 ml, 1 łyżeczka = 5 ml.
  5. Krakersy mają wyrazisty smak i aromat sera.
  6. Krakersy można przechowywać w chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętych  plastikowych pojemnikach/metalowych puszkach/słoikach przez około 2 tygodnie.
Źródło przepisu: Ree Drummond.

U mnie podane z Kremowym, klasycznym hummusem.

Kremowy, klasyczny hummus

























niedziela, 26 lutego 2017

Kremowy, klasyczny hummus

Składniki:
  1. 1 słoik cieciorki konserwowej (waga netto, po odcedzeniu 400 g);
  2. 1/2 szklanki tahini (pasty sezamowej);
  3. Sok wyciśnięty z 1/2 dużej cytryny;
  4. 1/4 szklanki zalewy ze słoika z cieciorką;
  5. 1/4 łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu);
  6. 2 małe ząbki czosnku;
  7. 3/4 łyżeczki soli.
Dodatkowo do oprószenia/polania po wierzchu:
  1. 2 łyżki oliwy z oliwek;
  2. 1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku;
  3. Łyżka drobno posiekanej natki pietruszki.
Szklanka = 1 cup = 240 ml
























Sposób przygotowania:
  1. Ząbki czosnku obrać i drobno posiekać.
  2. Cieciorkę odsączyć na sicie. Wody ze słoika nie wylewać
  3. Odsączoną cieciorkę opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć i każde ziarno obrać ze skórki. Najlepiej robić to, trzymając ziarno cieciorki pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym, czubkiem ziarna do góry, i delikatnie je naciskając (wyciskając ze skórki). Obranie ziaren cieciorki ze skóry nie jest trudne, choć czasochłonne, ale zapewnia kremową, gładką konsystencję humusu.
  4. Obrane ze skóry ziarna cieciorki przełożyć do miski, blendera kielichowego, czy misy malaksera (jak u mnie) i miksować/blendować, aż ziarna cieciorki zaczną przypominać mokry piasek (w razie potrzeby zgarnąć do środka miski/blendera misy przyklejone do boków ziarna).
  5. Dodać pastę sezamową, sok z cytryny, posiekane ząbki czosnku, sól oraz kmin rzymski i miksować/blendować, aż do dokładnego połączenia składników i uzyskania gładkiej konsystencji.
  6. Następnie miksując/blendując powoli wlewać wodę z zalewy ze słoika z cieciorką, aż hummus uzyska odpowiednią konsystencję i stanie się aksamitnie gładki i kremowy (u mnie była to 1/4 szklanki zalewy).
  7. Tak przygotowany hummus przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą i umieścić w lodówce na minimum 30 minut (a najlepiej na 1 godzinę) w celu połączenia się smaków.
  8. Hummus, przed podaniem, polać oliwą oraz posypać drobno posiekaną natką pietruszki i słodką papryką w proszku.
  9. Podawać z krakersami/nachosami, pokrojonymi w paski warzywami (marchewkami, ogórkami, papryką, laskami selera naciowego) czy jako pastę do kanapek/wrapów.
SMACZNEGO!

Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi 1 i 3/4 szklanki hummusu.
  2. Tak przygotowany hummus, dzięki obraniu ziaren ze skórki, jest aksamitnie kremowy i niczym nie ustępuje, pod względem konsystencji, hummusom dostępnym na sklepowych półkach.
  3. Obieranie ziaren cieciorki ze skórki nie jest trudne, jednak wymaga czasu - około 20 minut. 
  4. Ziarna cieciorki najlepiej obierać wyciskając je ze skórki tj.  trzymając ziarno cieciorki pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym, czubkiem ziarna do góry, i delikatnie je naciskając.
  5. Hummus można także przygotować z cieciorki z puszki (ja akurat miałam cieciorkę konserwową w słoiku) czy z suchych, uprzednio ugotowanych i odcedzonych ziaren cieciorki (wówczas potrzeba 2/3 szklanki suchych ziaren cieciorki oraz należy zachować wodę z ich gotowania - około 1/4 szklanki lub odrobinę więcej).
  6. Kmin rzymski (kumin) to nie to samo, co stosowany w kuchni polskiej kminek.
  7. Szklanka = 1 cup = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml.
Źródło przepisu: Neighbor Food.

U mnie podany z Domowymi krakersami serowymi

Domowe krakersy serowe


























sobota, 25 lutego 2017

Kluski leniwe z rodzynkami

Składniki:
  1. 250 g białego, półtłustego sera;
  2. 220 - 250 ml mąki pszennej (w zależności od wilgotności sera i wielkości jaja, u mnie 250 ml);
  3. 1 jajo;
  4. Szczypta soli;
  5. 50 g rodzynek.
Dodatkowo do polania/posypania po wierzchu:
  1. Biały cukier i/lub;
  2. Masło i bułka tarta.
 Sposób przygotowania:
  1. Rodzynki wsypać do miseczki. Zalać gorącą, przegotowaną wodą i odstawić na około 20 minut do namoczenia. Po tym czasie rodzynki dobrze odsączyć z wody.
  2. Do miski pokruszyć ser i rozgnieść go widelcem. Dodać jajo i sól i wymieszać. 
  3. Ciasto zagniatać stopniowo dodając mąkę, aż do uzyskania sprężystej konsystencji (jeśli mąki będzie zbyt mało kluski rozpadną się podczas gotowania).
  4. Pod koniec zagniatania dodać namoczone i odsączone z wody rodzynki i połączyć z ciastem.
  5. Zagniecione ciasto podzielić na kilka części. Każdą z nich uformować w wałek o szerokości 2 - 3 cm i kroić na małe kawałki (kształtem przypominające kopytka).
  6. Tak przygotowane kluski wrzucić na wrzącą, delikatnie osoloną wodę i zagotować. Gdy woda z kluskami się zagotuje należy natychmiast ściągnąć je z ognia i odcedzić.
  7. Podawać gorące, polane zarumienioną na maśle bułką tartą i/lub oprószone cukrem.
SMACZNEGO!

  
Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi widoczny na zdjęciach talerz klusek, czyli max. porcja dla 2 dorosłych osób.
  2. Kluski można także podać polane sosem truskawkowym czy jagodowym. 
  3. W przypadku dodania zbyt dużej ilości mąki (więcej niż 250 ml) kluski mogą wyjść twarde. W takim przypadku najlepiej dodać jeszcze jedno jajo. Ja dałam 250 ml mąki i kluski miały odpowiednią konsystencję.
 Źródło przepisu: Wielkie Żarcie.


czwartek, 23 lutego 2017

Tajska zupa krem z dyni piżmowej

 Składniki:
  1. 4 szklanki obranej, oczyszczonej z pestek, pokrojonej w małą kostkę dyni piżmowej;
  2. 1 mała cebula;
  3. 2 ząbki czosnku;
  4. 1 łyżeczka startego, świeżego imbiru;
  5. 1 i 1/2 łyżki tajskiej, czerwonej pasty curry;
  6. 1 puszka mleczka kokosowego (400 ml);
  7. 1 łyżka oleju;
  8. 2 szklanki bulionu drobiowego (u mnie 2 szklanki gorącej, przegotowanej wody + 1/2 łyżki vegety);
  9. Sok wyciśnięty z 1/2 limonki;
  10. 2 czubate łyżki kremowego masła orzechowego (bez kawałków orzeszków);
  11. 1/2 łyżeczki soli;
  12. 1/4 łyżeczki pieprzu.
Dodatkowo, do posypania po wierzchu:
  1. 1/3 szklanki posiekanej, świeżej kolendry;
  2. 1/3 szklanki drobno posiekanych, niesolonych orzeszków ziemnych. 
Szklanka = 1 cup = 240 ml
 Sposób przygotowania:
  1. Dynię piżmową obrać ze skóry, oczyścić z nasion i pokroić w niewielką (1x1 cm) kostkę.
  2. Cebulę obrać, drobno posiekać.
  3. Czosnek obrać, drobno posiekać.
  4. Kolendrę umyć, osuszyć, drobno posiekać.
  5. Imbir obrać, zetrzeć na tarce o najdrobniejszych oczkach (na miazgę).
  6. W garnku, w którym będzie gotowana zupa, rozgrzać olej. Na rozgrzany olej wrzucić pokrojoną cebulę, chwilę podsmażać i dodać posiekany czosnek. Całość podsmażać, aż cebula lekko się zeszkli.
  7. Do garnka z podsmażoną cebulą dodać starty imbir i pastę curry i dokładnie wymieszać. Podsmażać na średnim ogniu, przez około 2 - 3 minuty, bardzo często mieszając.
  8. Następnie dodać pokrojoną dynię piżmową i powoli wlać bulion drobiowy, mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień, przykryć garnek pokrywką i gotować przez 20 - 30 minut, aż dynia stanie się miękka.
  9. Zdjąć z ognia. Odstawić na 20 minut do lekkiego przestygnięcia, dodać masło orzechowe i zblendować na gładki krem.
  10. Ponownie postawić zupę na średnim ogniu i podgrzać, od czasu do czasu mieszając.
  11. Do ciepłej zupy wlać mleczko kokosowe, sok z limonki. Przyprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać. Zdjąć z ognia.
  12. Zupę podawać ciepłą, oprószoną kolendrą i drobno posiekanymi orzeszkami ziemnymi.
SMACZNEGO!


Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi około 1,5 litra zupy.
  2. W zależności, od wielkości kostek pokrojonej dyni, zupa może się gotować od 20 do 40 minut. Im większa kostka, tym zupa będzie się gotowała dłużej.
  3. Do przygotowania zupy potrzeba nieco ponad połowę dużej dyni piżmowej (o wadze około 1,5 kg), i 1,5 cm kawałek świeżego imbiru.
  4. Dynię piżmową najlepiej obrać odcinając oba jej końce i ścinając skórę przy pomocy obieraka do warzyw.
  5. Zupa, dzięki dodatkowi pasty curry, jest przyjemnie pikantna.
  6. Czosnek najlepiej dodać pod koniec smażenia cebuli. Dodany zbyt szybko, może się przypalić i nadać zupie gorzki smak. 
  7. 1 szklanka = 1 cup = 240 ml.
Źródło przepisu: Host The Toast.

środa, 22 lutego 2017

Puszyste pączki

Składniki:
  1. 1 kg mąki pszennej;
  2. 5 żółtek + 2 całe jaja;
  3. 2 szklanki letniego mleka;
  4. 2 łyżki drobnego cukru do wypieków;
  5. 1/4 szklanki oleju;
  6. 50 g świeżych drożdży;
  7. 2 łyżki alkoholu (u mnie był to rum);
  8. Szczypta soli;
  9. 600 g marmolady różanej;
  10. Cukier puder do oprószenia pączków;
  11. Olej/smalec do smażenia pączków.
1 szklanka = 250 ml

 Sposób przygotowania:
  1. Do miseczki pokruszyć drożdże. Dodać 1/2 szklanki letniego mleka, łyżkę cukru, łyżkę mąki pszennej i wymieszać do rozpuszczenia drożdży. Tak przygotowany zaczyn przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30 - 40 minut, w celu wyrośnięcia.
  2. Do misy (u mnie od miksera) wbić 2 jaja. Dodać 5 żółtek, 1 łyżkę cukru oraz szczyptę soli i ubić mikserem na puszystą masę.
  3.  Do misy z ubitymi jajami przesiać pozostałą mąkę, wlać zaczyn, resztę mleka, olej i alkohol i wyrobić elastyczne ciasto (ja wyrabiam mikserem, przy pomocy haka do ciasta drożdżowego, przez około 10 minut).
  4. Wyrobione ciasto umieścić w misce (ja pozostawiam w misie od miksera), przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 1 - 1,5 godziny do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
  5. Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części. Każdą z nich, kolejno, delikatnie rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy, na placki o grubości około 2 cm, wykrawać koła (szklanką lub obręczą do pączków), przykryć czystą ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na około 40 - 50 minut.
  6. Wyrośnięte pączki smażyć na rozgrzanym, ciepłym oleju/smalcu, z obu stron, na złoty kolor. Olej do smażenia pączków nie może być zbyt ciepły, gdyż wówczas pączki szybko spieką się z wierzchu, a w środku pozostaną surowe. Olej/smalec powinien mieć temperaturę około 170 stopni, dlatego też najlepiej smażyć pączki we frytownicy, gdzie można ustawić stałą temperaturę tłuszczu.
  7. Usmażone pączki układać na talerzach wyłożonych papierowymi ręcznikami, w celu usunięcia nadmiaru tłuszczu, i odstawić do wystudzenia.
  8. Wystudzone pączki nadziać, przy pomocy szprycy, marmoladą i oprószyć cukrem pudrem po wierzchu.
SMACZNEGO!

Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi około 20 dużych pączków.
  2. Pączki należy wycinać szklanką o średnicy około 8,5 cm z ciasta o grubości około 2 cm.
  3. Rum w cieście można zastąpić spirytusem, a nawet octem. Jego dodatek zapewnia, że pączki nie chłoną tłuszczu.
  4. Nie należy przekraczać ilości mąki wskazanej w przepisie.
  5. Pączki najlepiej nadziewać po usmażeniu i wystudzeniu. Nadziewane przed smażeniem muszą być bardzo dobrze sklejone. W przeciwnym razie nadzienie może wypłynąć podczas smażenia.
  6. Marmoladę można zastąpić powidłami śliwkowymi ub innym ulubionym nadzieniem.
  7. Ciasto na pączki musi urosnąć, aż do podwojenia objętości. Podobnie przygotowane pączki (po wycięciu i uformowaniu w kule) muszą wyrosnąć, co w zależności od temperatury panującej w pomieszczeniu może trwać nawet godzinę.
  8. Wyrastające pączki nie mogą wyschnąć. W tym celu należy je przykryć czystą ściereczką i ewentualnie, w razie potrzeby, delikatnie skropić ją wodą (ja nie skrapiałam). Pączki, które wyschną w trakcie wyrastania, będą pękać podczas smażenia.
  9. Do smażenia pączków można użyć oleju, smalcu, margaryny Planta lub mieszanki tych dwóch ostatnich tłuszczów. Ja smażyłam na oleju we frytownicy w temperaturze 170 stopni po około 2 minuty z każdej strony.
  10. Tłuszcz do smażenia pączków ma dobrą temperaturę, jeżeli wrzucony do niego kawałek ciasta wielkości orzecha laskowego zbrązowieje w ciągu 20 sekund.
  11. Czas smażenia pączków zależy od ich wielkości i użytego tłuszczu i wynosi około 1 - 2 minuty z każdej strony.
  12. Pączki należy smażyć cały czas na tej samej mocy palnika (na małym ogniu), a gdyby temperatura oleju była zbyt wysoka należy ją obniżać wrzucając do oleju gruby plaster surowego, obranego ziemniaka.
Źródło przepisu: Wielkie Żarcie.

wtorek, 21 lutego 2017

Zwariowane ciasteczka
























Składniki:
  1. 230 g solonego, miękkiego masła;
  2. 1 szklanka cukru trzcinowego;
  3. 1/2 szklanki białego cukru;
  4. 2 duże jaja;
  5. 1 łyżka masła orzechowego;
  6. 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej;
  7. 2 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej;
  8. 1 łyżeczka sody oczyszczonej;
  9. 1 łyżeczka soli;
  10. 1 szklanka lentilek;
  11. 1 szklanka płatków kukurydzianych;
  12. 1/2 szklanki niesolonych orzeszków ziemnych.
 1 szklanka = 1 cup = 240 ml

 Sposób przygotowania:
  1. Do misy (u mnie od miksera) przełożyć miękkie masło. Dodać trzcinowy i biały cukier i wymieszać mikserem na puszystą masę.
  2. Następnie dodać masło orzechowe, jaja i zmiksować, aż do dokładnego połączenia składników.
  3. W osobnej misce wymieszać ze sobą mąkę, sodę oczyszczoną, kawę rozpuszczalną (suchą) i sól.
  4. Mieszając ciasto na najniższych obrotach miksera dodawać powoli, porcjami mąkę wymieszaną z sodą, kawą i solą.
  5. Całość wymieszać mikserem, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. W razie potrzeby ściągnąć szpatułką ciasto z boków misy, tak aby wszystko dokładnie się wymieszało. Wyłączyć mikser.
  6. Do ciasta dodać lentilki, płatki kukurydziane i orzeszki ziemne i wymieszać łyżką.
  7. Następnie misę z ciastem przykryć folią spożywczą i, w celu schłodzenia, wstawić do lodówki na 15 minut.
  8. Blachę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Na tak przygotowaną blachę nakładać łyżką (najlepiej łyżką do lodów), w sporych odległościach, porcje ciasta (u mnie na jednej blasze zmieściło się 9 ciastek).
  9. Ciasteczka wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka górna i dolna, środkowa półka) i piec przez około 20 minut, aż staną się złociste.
  10. Upieczone ciastka wystudzić na kratce.
SMACZNEGO!

Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi 21 dużych (jak u mnie) lub 36 mniejszych ciasteczek.
  2. Lentilki można zastąpić m&m'sami, płatki kukurydziane - płatkami nesquik, cheerios, cini minis lub innym, ulubionymi, orzeszki ziemne - włoskimi, pekanami lub innymi.
  3.  Surowe ciasto, na czas pieczenia kolejnych porcji ciastek, najlepiej przechowywać w lodówce.
  4. 1 szklanka = 1 cup = 240 ml, 1 łyżka = 15 ml, 1 łyżeczka = 5ml.
Źródło przepisu: Ree Drummond.


Muffiny pomarańczowe z polewą

Składniki:
  1. 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej;
  2. 2/3 szklanki białego cukru;
  3. 1 łyżka proszku do pieczenia;
  4. 1/2 łyżeczki soli;
  5. 115 g rozpuszczonego, wystudzonego masła,
  6. 1 szklanka kwaśnej, gęstej śmietany 18%;
  7. 1 duże jajo;
  8. 1/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy;
  9. Skórka starta z 1 średniej pomarańczy.
Polewa:
  1. 1 i 1/2 szklanki cukru pudru;
  2.  1/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy;
  3. 2 łyżeczki świeżo startej skórki pomarańczowej.
1 szklanka = 1 cup = 240 ml

























Sposób przygotowania:
  1. W misce wymieszać ze sobą składniki suche tj. mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól.
  2. W drugiej misce wymieszać składniki mokre tj. śmietanę, jajo, rozpuszczone, lekko wystudzone masło, sok z pomarańczy i skórkę startą z pomarańczy.
  3. Następnie, do wymieszanych, suchych składników wlać mokre składniki i niezbyt dokładnie wymieszać, jedynie do połączenia wszystkich składników ciasta.
  4. Do formy na muffiny włożyć papilotki i łyżką (najlepiej do lodów) nakładać porcje ciasta.
  5. Tak przygotowane muffinki wstawić do piekarnika nagrzanego do 205 stopni (grzałka górna i dolna, środkowa półka) i piec przez około 16 - 18 minut, aż do tzw. suchego patyczka.
  6. Upieczone muffinki wyjąć z formy i odstawić do lekkiego wystudzenia (na około 10 minut).
  7. W między czasie przygotować polewę. Do miseczki wsypać cukier puder, skórkę pomarańczową, wlać sok z pomarańczy i trzepaczką energicznie wymieszać, aż powstanie kremowa polewa.
  8. Przestudzone muffiny zamoczyć (wyrośniętym czubkiem w dół) w przygotowanej polewie i odstawić do jej zastygnięcia.
SMACZNEGO!

Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi 12 muffinek.
  2. Muffiny przygotowane według tego przepisu są pachnące i wilgotne.
  3. W celu sprawdzenia, czy muffiny są upieczone, należy wbić w jedną z nich patyczek. Jeśli wyjdzie suchy - muffiny są upieczone, jeśli natomiast mokry - muffiny należy jeszcze przez chwilę piec. 
  4. Do przygotowania muffin potrzebne są dwie średnie pomarańcze. 
  5. W przypadku, gdyby polewa okazała się zbyt rzadka, należy dodać odrobinę więcej cukru pudru.
  6. 1 szklanka = 1 cup = 240 ml, 1 łyżka = 15 ml, 1 łyżeczka = 5 ml.
 Źródło przepisu: Damn Delicious.
























Wolno pieczona, szarpana wołowina z papryczkami peperoni
























Składniki:
  1. 1,2 kg - 1,8 kg karku wołowego (u mnie 1,2 kg);
  2. 1 bulionetka wołowa;
  3. 500 ml wody;
  4. 3 łyżki ziół śródziemnomorskich (u mnie Kotanyi);
  5. 1 łyżeczka soli;
  6. 15 ostrych papryczek peperoni, odsączonych z zalewy;
  7. 250 ml zalewy ze słoika z papryczkami peperoni.
 Sposób przygotowania:
  1. Bulionetkę wołową rozpuścić w 500 ml gorącej, przegotowanej wody. Wystudzić.
  2. Mięso opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć i włożyć do brytfanki/naczynia żaroodpornego.
  3. Do brytfanki/naczynia żaroodpornego z mięsem wlać wystudzony bulion wołowy, zalewę z papryczek peperoni. Wymieszać.
  4. Dodać papryczki, sól i zioła śródziemnomorskie. Wymieszać.
  5. Tak przygotowane mięso w brytfance/naczyniu żaroodpornym przykryć pokrywką i wstawić do piekarnika nagrzanego do 135 stopni (grzałka górna i dolna, półka - w zależności od wielkości brytfanki - 2 od dołu lub środkowa) i piec przez około 6 godziny. Po upływie tego czasu sprawdzić, czy mięso jest upieczone, a jeśli nie, to piec je jeszcze przez około 30 minut.
  6. Upieczone mięso wyjąć z brytfanki/naczynia żaroodpornego i przy pomocy dwóch widelców podzielić na włókna.
  7. Mięso podawać ciepłe, polane powstałymi podczas pieczenia sokami,  z ziemniakami/ryżem i ulubioną surówką, lub jak u mnie w postaci kanapki na ciepło.
SMACZNEGO!

 Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi około 6 - 8 porcji mięsa.
  2. Mięso można podawać od razu po przygotowaniu, lub zrobić dzień wcześniej, przechować w lodówce i następnego dnia podgrzać na płycie gazowej/indukcyjnej/itp., na małym ogniu (po wyjęciu z lodówki należy zdjąć wytworzony na wierzchu mięsa tłuszcz).
  3. Mięso podawać wraz z sokami powstałymi podczas pieczenia.
  4. Do przepisu należy użyć ostrych papryczek peperoni, ponieważ to one (oraz zalewa od nich) nadają smak wołowinie.
  5. Do tego przepisu najlepiej nadaje się tłuste mięso wołowe, jakim jest kark. Nie sprawdzą się natomiast udziec czy łopatka wołowa, gdyż są zbyt chude.
  6. Szarpaną wołowinę można wykorzystać jako dodatek do tortilli, sałatek, kanapek. Świetnie smakuje zatopiona w sosie pomidorowym czy bbq.
Źródło przepisu: The Pioneer Woman.


poniedziałek, 20 lutego 2017

Domowe babeczki czekoladowe z masłem orzechowym

 Składniki:
  1. 900 g czekolady mlecznej, dobrej jakości;
  2. 450 g kremowego masła orzechowego (bez kawałków orzechów);
  3.  1 i 1/2 szklanki cukru pudru;
  4. 4 - 6 łyżek rozpuszczonego masła.
Dodatkowo:
  1. Forma do mini muffinek;
  2. Papilotki do mini muffinek. 
Szklanka = 1 cup = 240 ml
 Sposób przygotowania:
  1. Czekoladę połamać na kostki i rozpuścić w kąpieli wodnej tj. kostki czekolady włożyć do szklanej/metalowej miski umieszczonej w garnku z gorącą, gotującą się wodą i, co jakiś czas mieszając, czekać, aż para wodna rozpuści czekoladę.
  2. Masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu lub w mikrofalówce i odstawić do lekkiego ostygnięcia.
  3. Do miski włożyć masło orzechowe, dodać cukier puder, 4 łyżki lekko wystudzonego, ciepłego masła i wymieszać. W przypadku, gdyby masa była zbyt sucha (jak u mnie) dodać kolejne 2 łyżki roztopionego, ciepłego masła. Dokładnie wymieszać.
  4. Formę do mini muffinek wyłożyć papilotkami.
  5. Do tak przygotowanej formy, do każdej papilotki wlać czubatą łyżeczkę ciepłej, rozpuszczonej czekolady i przy pomocy czystego palca wskazującego wysmarować czekoladą dno i boki każdej papilotki. 
  6. Wstawić do lodówki na 10 minut w celu zastygnięcia czekolady na spodzie i bokach papilotki.
  7. Po tym czasie wyjąć formę z lodówki i do każdej z powstałych w papilotkach miseczek czekoladowych włożyć po czubatej łyżeczce nadzienia orzechowego, dociskając je lekko palcem. 
  8. Następnie zalać czekoladki z nadzieniem czubatą łyżeczką czekolady i odstawić do lodówki na kolejne 30 minut w celu zastygnięcia.
  9. Zastygnięte czekoladki wyjąć z papilotek (nie jest to konieczne), umieścić w puszce/słoiku/pudełku i przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce.
SMACZNEGO!

 Uwagi do przepisu:
  1. Z podanych składników wychodzi około 55 babeczek czekoladowych.
  2. Z założenia nadzienie w tych babeczkach powinno być gładkie, stąd użyte kremowe masło orzechowe. Można jednak także użyć masła orzechowego z kawałkami orzechów.
  3. Czekolada użyta do przygotowania babeczek powinna być wysokiej jakości, a masła nie należy zastępować margaryną.
  4. Czekoladki należy przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce.
  5. 1 szklanka = 1 cup = 240 ml
Źródło przepisu: One Good Thing by Jillee.

























Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...